6 listopada 2012

GAWRON, ZAGADKA WYSTĘPOWANIA GAWRONA I WRONY

(CORVUS FRUGILEGUS)

 Często widywany w krajobrazie rolniczym, duży ptak z rodziny Krukowatych o jednolitej czarnej barwie z grnatowymi, fioletowymi i ciemnozielonymi połyskami. Dorosłe osobniki posiadają charakterystyczny jasny u nasady dziób, który u młodych jest cały czarny.
Gawron jest mniejszy od kruka, rozmiarem zbliżony do wrony. Dł. ciała 45-50 cm, rozpiętość skrzydeł do 97 cm, waga 400- 700g.

 Jest to ptak pospolity, żyjący w wielkich stadach na otwartych przestrzeniach- polach, łąkach, coraz częściej spotykany na ludzkich osiedlach, w parkach i na trawnikach.
Gawron żywi się głównie owadami- pędrakami, chrabąszczami, dżdżownicami a także nasionami i młodymi pędami roślin.
Gnieździ się kolonialnie- niekiedy setki gniazd zbudowanych z patyków wzmocnionych ziemią i gliną na pojedynczych drzewach lub w małych zadrzewieniach.
Składa 3-5 niebiesko-zielonkawych, brązowo nakrapianych jaj, które wysiaduje 18-19 dni.


Jesienią nasze gawrony odlatują do europy zachodniej, natomiast do nas przylatują stada ze wschodu i północy.

Wrony i Gawrony.

Od pewnego czasu nurtuje mnie sprawa Gawronów i Wron: W Łodzi gdzie mieszkam, Gawrony są pospolite natomiast blisko spokrewnionej podobnej rozmiarami i upodobaniami żywieniowo bytowymi Wrony nie widziałem chyba od 10 lat. Niewiele ponad 100 km. w Warszawie Gawronów jest zdecydowanie mniej a zamiast nich w podobnej liczebności co w Łodzi występują Wrony. W obu miastach zobaczyć można identycznie kroczące, lekko rozbujanym na boki chodem dwa różne gatunki ptaków. Tu Gawrony tam Wrony.
Z czego to może wynikać? Czy ma na to wpływ bliskość Wisły? Chociaż w Łodzi tez jest sporo wód płynących. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to proszę pisać!

Źródła: "Ptaki Polski" Jan Sokołowski; Warszawa 1988.
             "Atlas Ptaków" Marcin Karetta; Bielsko-Biała 2010. 

5 komentarzy:

  1. Nie sądzę aby na to wpływ miała mieć rzeka. Wrona jest chyba agresywniejsza od gawrona i wypiera go z wybranych miejsc. W pobliskim Poznaniu wrona chyba dopiero wchodzi. Pewnie jak się jej spodoba, to przegoni kuzyna z tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  2. podział stref wpływów, ot co ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieszkam w Łodzi i widuję wrony dość często, ale tylko w niektórych częściach miasta i nie przez cały rok. Najczęściej w rejonie parku na zdrowiu i dalej w kierunku Żubardzia. Najwięcej wiosną i latem.

    OdpowiedzUsuń
  4. W Bielsku-Białej nie widziałem wrony od dawna tylko gawrony

    OdpowiedzUsuń