20 grudnia 2012

JEMIOŁA POSPOLITA

(VISCUM ALBUM)

 Krzewinka dwupienna pasożytująca na gałęziach drzew, najczęściej liściastych, głównie topolach, klonach, lipach i brzozach. Jemioła przyjmuje wygląd kuli nadzianej na konar drzewa żywiciela.
Jest to półpasożyt-pobiera soki z drzewa na ,którym rośnie ale produkuje tez sama substancje odżywcze w procesie fotosyntezy.

owoc jemioły





























Owoce jemioły to soczyste jagody, które są zjadane przez ptaki. Ptaki pośredniczą w ten sposób w rozsiewaniu roślin. Jagody zawierają jedno lub kilka nasion. Są lepkie i w ten sposób przyklejają się do ptasiego dzioba, ptak chcąc się pozbyć lepkiej substancji wyciera dziub o konar drzewa wprowadzając w ten sposób nasionka pomiędzy pęknięcia kory.

Kwitnienie następuje w marcu i kwietniu, kwiaty są żółtozielone i skupione po kilka w rozgałęzieniach pędów i na ich końcach.






























Liście są podłużne, tępe i skórzaste, z mało widocznym unerwieniem, nie opadają w zimie i są zielone cały rok.

Jako roślina lecznicza Jemioła znana była już w starożytności, kapłani sławili ja jako symbol wieczności świata i nieśmiertelności duszy, cenione były jej moce lecznicze, szczególnie w takich chorobach jak: epilepsja, gruźlica, krztusiec, stosowano ja w leczeniu bezpłodności, objawów choroby nadciśnieniowej.

Ścięte pędy świętej jemioły leczyły niemal wszystkie choroby, jednały pomyślność, włożone do wazonu lub podwieszone pod sufitem chroniły dom przed złymi mocami, zapobiegały pożarom, a już powstałe wygaszały. Pędy jemioły sprowadzały do domu szczęście i bogactwo, spełniały ludzkie życzenia i marzenia, noszona przy sobie zapewniać miała potencję seksualną. Niestety również jako pasożyty życia miały sprowadzać na aurę małżeństwa złe dni.

 Jemioła zawiera cholinę i jej estry, związki trójterpenowe, witaminę C i inne. Rozszerza naczynia krwionośne i obniża nieznacznie ciśnienie krwi.

Jest środkiem silnie działającym; może wywołać wymioty, kolki a nawet majaczenia i drgawki, objawy te mogą wystąpic po spożyciu kilku owoców.


Źródła: "Rośliny trujące" Jakub Mowszowicz: Warszawa 1976.             
             " Zioła i ich stosowanie" Maria Dziak, Barbara Kuźnicka: Warszawa 1987. 
             " Wielki atlas roślin"  F.A. Novak, Warszawa 1975.

7 komentarzy:

  1. Super błękit nieba!! Aby tradycyi stało się zadość jemiołę mam. Pozdro dla Pana Przyrodniczka -:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy sposób roznoszenia nasion...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne foty. Więcej o jemiole: http://drzewapolski.blogspot.com/2012/12/jemioa.html

    OdpowiedzUsuń