7 kwietnia 2013

SIKORKA MODRASZKA - GNIAZDO W BUDCE LĘGOWEJ


 (SAMCZYK PRZED BUDKĄ LĘGOWĄ)
Prawie miesiąc temu zrobiłem 2 budki lęgowe dla Sikor (Tutaj instrukcja), jedną z nich od razu powiesiłem na Kaszubach a druga czekała w Łodzi na nadejście wiosny.

Od kilku dni nie pada śnieg, w nocy nie było mrozu i wczoraj postanowiłem powiesić budkę.

Powiesiłem ją na starej jabłoni- tej samej, na której zainstalowane są kule tłuszczowe i słoninki, tuż przed balkonem.

Miejsce jest znane zarówno Bogatkom jak i Modraszkom, miałem więc nadzieję, że Sikory wykażą zainteresowanie skrzynką.

Już po 5 minutach od wejścia do mieszkania zobaczyłem samczyka Modraszki bardzo zainteresowanego sztuczną dziuplą - przeskakiwał z gałązki na gałązkę, oglądał skrzynkę z każdej strony, siadał na otworze wejściowym jednak do środka nie wszedł, za chwile przyleciała samiczka i także rozpoczęła oglądanie.






























 (SAMICZKA PRZED BUDKĄ LĘGOWĄ)

To co dzieje się dzisiaj przerosło moje najśmielsze oczekiwania- parka Sikor Modrych zaczęła wymaszczać sobie gniazdko w zrobionej przeze mnie budce lęgowej.

Samiec i Samiczka od rana śmiało wchodzą do budki, czasami pojedynczo, czasami razem.

 Zaczynają znosić odkopane spod śniegu źdźbła, patyczki, jakieś kłaczki i wióry. Z budki czasami dochodzą dźwięki kucia - wygląda na to, że Sikory poprawiają nieco moją robotę.

No to mamy już wiosnę! Teraz będzie coraz cieplej, życzmy więc sikorkom udanej budowy i licznego lęgu :)

7 komentarzy:

  1. Super zdjęcia ! Miłego podglądania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Myślę, że relacji tej nie koniec i będziemy śledzili ich losy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Teraz już za późno, ale na następny rok też o czymś takim pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie możesz jeszcze zrobić budkę i jak w dobrym miejscu ja zainstalujesz to na pewno znajdziesz lokatorów! Ja zauważyłem zainteresowanie moja budka u szpaków, dla których budka sikorkowa jest zbyt mała i w ciagu najblizszych dni zbuduje budke dla szpaków.

      Usuń
    2. Szpaki i wróble mam pod daszkiem, w takim zakątku pod belką we wnęce ocieplenia. Sikory też chyba nie narzekają bo do karmnika na raz i 30 przylatywało (bogatki). Dzwońców tyle samo. Myślę raczej o czymś rzadszym. Ostatecznie może padnie na modraszki :) Zobaczymy :)

      Usuń