Grand Theft Auto 3

Więc już informacji o GTa3 mamy wystarczająco, aby napisać już więcej o niej w postaci zapowiedzi.
No więc pytanie podstawowe, jakie się nasuwa: Co to jest GTa3? Otóż jest to następczyni (następca?) gry GTa2. GTa3 będzie mieściło się w trzech wymiarach. Ujrzymy samochody z lśniącą karoserią, będziemy mogli iść koło zwykłego człowieka patrząc mu się w twarz. W związku z przejściem z 2D w 3D każda nowinka budzi zainteresowanie. GTa3 będzie podtrzymywała także kilka tradycji poprzedniczki, czyli wspaniała muzyka – hip-hop, techno, rock – wszystko na stacjach radiowych, które usłyszymy, kiedy pożyczymy sobie od jakiegoś delikwenta samochód. Właśnie to ukazywały w sobie Wireframy, które Zaibatsu wam fundowało, raz później, raz najwcześniej. Ciężko jest zrobić tak rozbudowaną grę w 3D – częste zmiany – widok człowieka oraz samochodu oraz wielka metropolia – New York City, czyli znane z Grand Theft Auto Liberty City. Jednak panom z DMA Design się udało, jak donoszą różne źródła. Grafika ma być wspaniała po prostu. Niestety informacje na temat grafiki są z Play Station 2, więc nie wiadomo, czy my będziemy się mogli nią cieszyć, czy (aby ujrzeć 30fps – frames per second: klatek na sekundę) nawet posiadając P III, 128 RAMU i kartę graficzną 16MB będziemy musieli wyłączać takie podstawowe opcje jak fogging, multitexturing, itd. (zwłaszcza ta druga) i pogrywać w 320×240… Liczę na to, że nie okaże się: minimalne wymagania PIII 500, 128RAMU, Video card 16MB… zalecane P IV, 256, Video card 32. Raczej to jest nie możliwe, gdyż na świecie rozeszło by się z 10 tys. kopii góra.
Grand Theft Auto 3 będzie taką mieszaniną wszystkich trzech części (no GTa:London ciężko nazwać częścią…). Każdy boss/mafia znajdzie swoje miejsce także i w GTa3. Jak wspomniałem gdzieś na początku akcja następczyni GTa2 będzie się odbywać w znanym większości z Grand Theft Auto miasta Liberty City, czyli w rzeczywistości New York City. Miasto to zostanie podzielone na trzy dzielnice: Brooklyn/Queens, Manhattan oraz New Jersey. Dodam, że te dzielnice będą się różniły dość znacznie ubiorem przechodniów, samochodów, misjami, jakie tam będzie się wykonywać. Brooklyn/Queens będzie dzielnica przemysłowa, dzielnica Manhattan będzie dzielnicą handlową, więc ujrzysz tam ludzi handlu, samochody dostawcze, itd. ostatnia dzielnica to przedmieścia (New Jersey). Między nimi przemieszczać można się przemieszczać promami, mostami, pociągami, tunelami, itd.
Każdy człowiek, który będzie związany z misją będzie miał oddzielnie zdefiniowane AI (sztuczna inteligencja). Na ekranie jednocześnie będzie mogło przebywać 20 mieszkańców Liberty City. Dzięki temu łatwo będzie się wkręcić w tłum, by nikt nas nie wdział (zwłaszcza przydatne będzie to przy multiplayerze – o ile takowy będzie) Będziesz mógł także usłyszeć, jak przechodnie rozmawiają sobie między sobą, nie zauważając ciebie. W nocy natomiast zobaczymy, jak prostytutki szykują się do pracy, gangsterzy wychodzą na ulice, aby rabować, zabijać, kraść, itd. Ujrzysz także zwykłe samochody, tj. ciężarówki, które spieszą się, aby nie spóźnić się z dostawą do zieleniaka :] Będziesz mógł zauważyć, jak policja patroluje miasto, straż pożarna jeździ do pożarów, itd. Wszystko będzie jakbyś tam był.
Grand Theft Auto 3 będzie chodziło na prawdziwym enginie 3D, więc wszystko – dosłownie wszystko – będzie w 3D! Nie wiadomo zbyt wiele, ale – tak słyszałem – że widok z góry (a’la Mr.Good) pozostanie! Oczywiście mocno zmodyfikowany. Praca kamer jest chyba największym mankamentem wielu gier, które swoje engine’y opierają na 3D. Często kamera jest tak dziwnie ułożona, że nie można się poruszać. Częstym błędem, który dobrze byłoby wykluczyć jest wchodzenie za tekstury (bardzo częsty błąd… mało jest gier w 3D, którym udało się tego uniknąć, chyba tylko w kłeju mi się takie coś nie zdarzyło..). Po screenach można zauważyć OGROMNE zaangażowanie DMA Design w Grand Theft Auto 3. Widać chłopcy nie liczą, że sławny tytuł się dobrze sprzeda, nie to co EA robi z FIFAMI… No, ale może przejdźmy dalej? Ciekawą informacją jest to, że będzie widoczna zmiana słońca (hmm, przydała by się gdzieś tam plaża i oglądać sobie taki zachód słońca…) Co pół godziny mija 24h w grze. Według mnie idealny przelicznik! Dobrą nowinką dla słabszych graczy jest także to, iż gdy misja wymaga dostarczenia jakiegoś przedmiotu o 24:00, a ty nie zdążysz, to nie ma co wyrywać sobie włosów z głowy (bo to boli), tylko poczekaj pół godziny (zwiedź sobie miasto…) i następnego dnia przyjedź pod to samo miejsce parę minut wcześniej… Niby kaleczy to realizm, ale lepsze to, niż przechodzenie po dwadzieścia razy tę samą misję, aby dostać się do pewnej misji, której znów nie możemy przejść, czyż nie mam racji? Oczywiście nie będzie tak zawsze. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na dobry (tak się przynajmniej zapowiada) stopień trudności, pierwsza misja będzie wymagała od nas podwiezienia prostytutki na określone miejsce, później misje będą bardziej rozgałęzione, będą wymagały dużego zaangażowania, itd. Warto dodać, że tych misji sami nie będziemy wykonywać. Będziemy mieli kumpla, z którym będziemy wykonywać te wszystkie misje, znana jest także jego ksywa – 8-BALL |nie ma co oryginalny koleś|. Jednak moim zdaniem pod koniec, albo zginie, zostanie złapany, zdradzi gang, lub coś takiego. Misje będą także wymagały od nas czasem punktualności. Będziemy się musieli stawić na pociąg o godzinie 0:00 i to na czas, nie będziemy mogli spróbować za pół godziny, gdyż np. odjechał ktoś, kogo mieliśmy dostarczyć. Dobrym rozwiązaniem będą warunki pogodowe (nowość w GTa, z resztą w 2D z góry ciężko byłoby przedstawić). Więc np. gdy zobaczymy, że niebo się zachmurza, ryzykowne będzie wyjechanie na miasto w celu ukończenia pomyślnego misji, możemy natrafić na policję, przed którą ciężko się będzie uciekać po śliskiej nawierzchni… możemy rozwalić wóz, który niezbędny był do ukończenia misji… Khem, ciekawy jestem, czy będzie można ujrzeć zimę w LC w GTa3… qull by było… taki zziębnięty gangster w rękawiczkach wełnianych (od babci, a co) z baseball’em biegnie przez miasto, w międzyczasie popijając sobie ‚krffffawą marry’, albo jak kto woli bloody marry dla rozgrzania… z czerwonym nosem, niekoniecznie z zimna… hemmm, sorry, poniosło mnie.
Teraz przejdźmy do jednego z dwóch dań głównych gry. Pierwsze to samochody. Jakimi będziemy przewozić d***pę? Oczywiście oprócz podstawowych, czyli samochodu policyjnego, ambulansu oraz straży i taksówki znajdziemy różnego rodzaju limuzyny, samochody sportowe, wozy dostawcze, lodziarki i Vany. Ogólnie samochodów będzie około 45 z kilkoma odmianami (4/5). Dodam, że będzie także pociąg, którego będzie można zaje.. ekhm.. powiedzmy… przejąć… oraz helikopter, jednak niestety nie my będziemy nim latać, a nawet przeciwnie, bo to nas będą ścigać. Wtedy faktem stanie się cytat: You can run, but you cannot hide. Schować się będziemy mogli tylko w jakimś tunelu, ale I tak gliny zakapują gdzie jesteśmy… trzeba będzie uważać… Ważne jest to, że misja będzie wymagała podjechania ciężarówką, więc będzie trzeba szukać po całym mieście jakiejś ciężarówki [GTa2 często były takie misje], trzeba będzie także ją jakoś po cichu ukraść, bo przeważnie ciężarówki nie są takie szybkie, jak wozy LCPD… Martwi mnie to nie wiadomo nic o motorach… Mam nadzieje, że będą… Mmmm śmigać sobie po mieście takim motorem 150km/h… koło wrzeszczących (ze strachu ludzi…) Każdy samochód zostanie podzielony na 18 punktów uszkodzeń. Będziemy świadkami takich atrakcji, jak połamane drzwi, odpadające zderzaki, sypiąca się jak piasek szyba… ma się rozumieć nie naszego samochodu, tylko wozu przeciwnika! ;P Po takim mini-teście na wytrzymanie witryn sklepów, wozu strażackiego nasz samochód będzie już bardzo niesprawny, samochód powoli zacznie się palić – to będzie znak od boga, aby wy**ać z samochodu, no chyba, że wolimy jechać w naszej puszce przeznaczenia aż do śmierci, która wcale tak późno nie nastąpi… Decyzja będzie należała do nas… W grze będzie można przemieszczać się samochodem lub nogami… samochodem będziemy mogli szybko dostać się na miejsce. Natomiast nóg będzie można użyć na kilka sposobów: możesz podreptać sobie chwilę, możesz także zacząć biec, lub sprintem zapieprzać przez miasto. Jeśli chodzi o tę ostatnią możliwość to będziemy musieli po pewnym czasie przystopować nieco i odpocząć chwilę… Podwyższa to realizm oraz sprawia, że już nie będzie tak łatwo, że zamiast w opcjach klawisz strzałki to będzie sprint i ciągle będziemy sprintować przez miasto… Jeszcze nie wspomniałem, że jeśli nasz bohater upadnie z dużej wysokości, będzie chodził wolniej, utykał. To jest świetne rozwiązanie i jakie realistyczne!
No i teraz to prawdziwe dane główne – bronie. W Grand Theft Auto 3 będzie szeroki arsenał broni. Różnego typu ciosy, kije, pistolety, itd. Ciekawie zapowiada się broń o niemieckiej nazwie ‚Petroliumbombe’ oraz Rocket Launcher… ciekawe jaki, czy będzie to taki jak w Quake III Arena – z coolowymi teksturami? Nie wiadomo o tym więcej. Dość ciekawie zapowiada się także broń – karabinek snajperski. To będzie coś ciekawego, będzie można robić to, co ja lubię najbardziej, a nie lubią moi przeciwnicy – kampowanie. Ciekawie zapowiada się jeszcze Flame Thrower oraz AK47S, czyli kałasz. Z GTa2 przybędą jeszcze granaty (jeeee, ale drobna zmiana – gdy wyrzucimy pięć lub więcej granatów w jedno miejsce wszystko zacznie się jarać i będzie musiała przybyć straż pożarna…) oraz koktajl Mołotowa i jeszcze Shotgun. Oczywiście nie zabraknie takich podstaw, jak zwykły pistolecik. Ciekawie zapowiada się także jedna broń, którą w zasadzie ciężko nazwać bronią. W zasadzie zakwalifikowałbym to jako przyrząd do operacji plastycznych, chodzi tu o BASEBALL BAT, czyli ulubioną zabawkę SKINów – kij baseball’owy!!! Można będzie jakiemuś osobnikowi, któremu źle z oczu patrzy przyłożyć tak na przywitanie z zaskoczenia. Do broni dochodzą także ciosy. Jakiemuś delikwentowi będzie można przysolić z piąchy, dynki, kolanka oraz oczywiście go skopać, ale pamiętajmy o takiej zasadzie, jaką jest nie kopać leżącego, więc uważajcie, aby nie upadł na ziemię :]]]
Jeszcze może poświęcę paręset znaków na muzykę. Podobnie jak u poprzedniczki w Grand Theft Auto 3 każdy samochód będzie zawierał radio, dzięki któremu będziemy mogli odbierać różne stacje radiowe, niektóre będą zawierały muzykę country, rock, hip-hop, techno, itd. Oczywiście nie zabraknie WSPANIAŁYCH wtrąceń D-Jów. Pamiętam ten numer z beknięciem… Heheh cool! Nie zabraknie także fikcyjnych reklam, które będą – jak w GTa2 odlotowe z jajem… Już dla samej muzyki warto poświęcić te 159złotych, chociaż szczerze wam powiem, że czytając zapowiedzi, aby utworzyć ten artykuł nie zdziwię się, jeśli cena troszkę wzrośnie…
Tak jeszcze dodam, że obywateli Liberty City (libertycitańczyk?) będzie broniła policja, oddziały SWAT – znane nam już z GTa2 oraz wojsko z helikopterami. Zapowiada się niezła rzeźnia w mieście… Nie pozostaje nam nic, jak tylko poczekać te 11 miesięcy…